" />

z sufitu

Obawiam się adwokatów i ich echa – dziennika,
będącego tylko słowem,
którego brzmienie trwa dwadzieścia cztery godziny:
oto tyrani zagrażający nam dzisiaj.
- Astolphe de Coustine

08 kwi 09
środa

Bohaterka Ewa Milewicz

Napisał Przemysław Bociąga o Autorytetach, o polityce

Autorytety powoli wyprztykują się z orderów. Dzisiaj swój oddała prezydentowi redaktor Ewa Milewicz, tym samym pozbawiając środowisko kolejnego orderu. Oczywiście, nie martwię się o ordery środowiska, bo i tak kart przy orderach nie trzymają już od dawna. Niestety, martwię się, że jeżeli „ta formacja polityczna” nie zostanie zgnieciona dość szybko, autorytetom się te ordery zwyczajnie pokończą. Więc, zawczasu przypominam:

Allegro jest na miejscu.

Szukajcie, drodzy autorytety, w kategorii: kolekcje > pamiątki PRL-u > Medale i odznaczenia. „Zasłużony dla Budopol Kielce” już od 2,90 PLN. Okazja. Bedziecie mieli co zwracać prezydentowi, aż się dorobi na obrocie metalami kolorowymi i będzie mógł ustąpić z funkcji.

order_budowniczych_polski_ludowej_106251261zlc1

[Order Budowniczych Polski Ludowej, fot. Grzegorz Bąk/Wiki]

15 maj 07
wtorek

Darrrrk lordowie

Napisał Przemysław Bociąga o Autorytetach, o polityce

„Szanowni Państwo! Oto dowiaduję się, że w [województwa nie pamiętam] komisarz, wbrew opinii dyrekcji, wbrew pracownikom, zmienia nazwę teatru. Szanowni Państwo! Czyż nie jest to zagrożenie dla demokracji!?” – pyta dramatycznie mój ulubiony Olejniczak, Wojciech, znany nastolatek z plakatów wyborczych LSD.

20 kwi 07
piątek

Lustereczko, powiedz przecie…

Napisał Przemysław Bociąga o mediach, o tzw. społeczeństwie

Miodek Jan Jan Miodek (imię zawsze przed nazwiskiem!) jest kolejnym dowodem na bezinteresowność i troskę o interes publiczny całej tej oświeconej, antylustracyjnej części społeczeństwa. Tel-Avizja od rana live komentuje jego kolejne wystąpienia: wpierw potępiające lustrację, później to, w którym się wreszcie przyznał, że nie robił tego całkiem z troski o kolegów czy o Sprawiedliwość Społeczną.

Tel-Avizja jest jednak miłosierna: od godziny nie użyli ani razu hasła „SB” czy „bezpieka”. Niezależnie, który dziennikarz akurat zajmuje się TW Miodkiem, używa hasła „policja polityczna PRL” lub, jeszcze lepiej, po prostu „policja”. Zatem Profesor był łamany przez policję!? Jakież to miłe dla ucha.

I, oczywiście, oddychamy z ulgą. Na trzy-cztery.

17 kwi 07
wtorek

IV RP i inne totalitaryzmy

Napisał Przemysław Bociąga o Autorytetach, o polityce

Zrobiłem dziś w pewnym sensie anty-studencką akcję: namówiłem F., by zamiast na piwo iść na wykład. – Profesor Pomian przyjechał aż z dalekiego Paryża – argumentowałem. – Nie można tak po prostu nie przyjść.

(dalej…)

14 lut 07
środa

Sztuka i inne pierdoły…

Napisał Przemysław Bociąga o sztuce

Wczorajsza Rzepa, 2. strona, wywiad z Joanną Rajkowską, „artystką” (istotę cudzysłowu wyjaśnię zaraz), autorką palmy na rondzie de Gaulle’a w Warszawie.

Palmę znają wszyscy. Zrosła się z pejzażem miejskim stanowiąc bardzo przyjemną szczyptę absurdu w miejscu, którego sam klimat wywołuje w człowieku chęć przyspieszenia kroku i zrobienia Czegoś Ważnego oraz wywołania wrażenia Człowieka Zapracowanego. Takie przynajmniej, być może, były założenia.

(dalej…)