<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>z sufitu &#187; o polityce</title>
	<atom:link href="http://pszemau.com/category/o-polityce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pszemau.com</link>
	<description>mój intymny kontakt z istotą gatunku</description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 May 2010 21:43:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Bohaterka Ewa Milewicz</title>
		<link>http://pszemau.com/2009/04/08/bohaterka-ewa-milewicz/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2009/04/08/bohaterka-ewa-milewicz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 19:41:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o Autorytetach]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[Allegro]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Milewicz]]></category>
		<category><![CDATA[opozycja]]></category>
		<category><![CDATA[walka z kaczyzmem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=217</guid>
		<description><![CDATA[Autorytety powoli wyprztykują się z orderów. Dzisiaj swój oddała prezydentowi redaktor Ewa Milewicz, tym samym pozbawiając środowisko kolejnego orderu. Oczywiście, nie martwię się o ordery środowiska, bo i tak kart przy orderach nie trzymają już od dawna. Niestety, martwię się, że jeżeli &#8222;ta formacja polityczna&#8221; nie zostanie zgnieciona dość szybko, autorytetom się te ordery zwyczajnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorytety powoli wyprztykują się z orderów. Dzisiaj swój oddała prezydentowi redaktor Ewa Milewicz, tym samym pozbawiając środowisko kolejnego orderu. Oczywiście, nie martwię się o ordery środowiska, bo i tak kart przy orderach nie trzymają już od dawna. Niestety, martwię się, że jeżeli &#8222;ta formacja polityczna&#8221; nie zostanie zgnieciona dość szybko, autorytetom się te ordery zwyczajnie pokończą. Więc, zawczasu przypominam:</p>
<p>Allegro jest na miejscu.</p>
<p>Szukajcie, drodzy autorytety, w kategorii: kolekcje &gt; pamiątki PRL-u &gt; <a href="http://www.allegro.pl/47942_medale_i_odznaczenia.html?order=t&amp;view=gtext" target="_blank">Medale i odznaczenia</a>. &#8222;Zasłużony dla Budopol Kielce&#8221; już od 2,90 PLN. Okazja. Bedziecie mieli co zwracać prezydentowi, aż się dorobi na obrocie metalami kolorowymi i będzie mógł ustąpić z funkcji.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-220" title="order_budowniczych_polski_ludowej_106251261zlc1" src="http://pszemau.com/wp-content/uploads/2009/04/order_budowniczych_polski_ludowej_106251261zlc1.jpg" alt="order_budowniczych_polski_ludowej_106251261zlc1" width="320" height="432" /></p>
<p>[Order Budowniczych Polski Ludowej, fot. Grzegorz Bąk/Wiki]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2009/04/08/bohaterka-ewa-milewicz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Frau Kanzlerin</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/12/10/frau-kanzlerin/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/12/10/frau-kanzlerin/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 00:17:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Merkel]]></category>
		<category><![CDATA[Tusk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=204</guid>
		<description><![CDATA[Fot. Radek. Pom. Przemek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://pszemau.com/wp-content/uploads/2008/12/grubiutka.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-full wp-image-205" title="Zobacz wiecej" src="http://pszemau.com/wp-content/uploads/2008/12/grubiutka-teaser.jpg" alt="" width="320" height="158" /></a>Fot. Radek. Pom. Przemek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/12/10/frau-kanzlerin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mam kwity na Wałęsę!</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/06/11/mam-kwity-na-walese/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/06/11/mam-kwity-na-walese/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jun 2008 19:58:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o Autorytetach]]></category>
		<category><![CDATA[o mediach]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[o tzw. społeczeństwie]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarze]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Wałęsa]]></category>
		<category><![CDATA[lustracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2008/06/11/mam-kwity-na-walese/</guid>
		<description><![CDATA[Obejrzyjcie to, błagam; ostateczny dowód, do tego otwartym tekstem. I, żeby nie było litości dla dziennikarzełków, którzy za tym stoją, metryczka pisma: Panorama Południa, ISSN 1732-1840, nr 10(96)/2008, dwutygodnik, nakład 35 000 egz. Wydawca: PPHU ANDAPOL &#8211; Janusz Połeć. Adres redakcji: ul. Czapli 19a, 02-781 Warszawa. Red. naczelny &#8211; Janusz Połeć.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzyjcie to, błagam; ostateczny dowód, do tego otwartym tekstem. I, żeby nie było litości dla dziennikarzełków, którzy za tym stoją, metryczka pisma:</p>
<p>Panorama Południa, ISSN 1732-1840, nr 10(96)/2008, dwutygodnik, nakład 35 000 egz.<br />
Wydawca: PPHU ANDAPOL &#8211; Janusz Połeć. Adres redakcji: ul. Czapli 19a, 02-781 Warszawa. Red. naczelny &#8211; Janusz Połeć.</p>
<p><a href="http://pszemau.com/gfx/walesa.jpg" target="_blank"><img src="http://pszemau.com/blog/wp-content/walesa_thumb.jpg" alt="walesa_thumb.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/06/11/mam-kwity-na-walese/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>S-Z-C-Z-U-K-A</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/03/09/s-z-c-z-u-k-a/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/03/09/s-z-c-z-u-k-a/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 10:12:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[feministki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2008/03/09/s-z-c-z-u-k-a/</guid>
		<description><![CDATA[- Tutaj jest dyskusja PO-PiS &#8211; podsumowała przenikliwie sytuację w &#8222;Kawie na ławę&#8221; Joanna Senyszyn (LiD) dając dowód, że jak chce, to potrafi zauważyć, co jest grane dookoła niej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Tutaj jest dyskusja PO-PiS &#8211; podsumowała przenikliwie sytuację w &#8222;<a href="http://www.tvn24.pl/9,program.html" target="_blank">Kawie na ławę</a>&#8221; <a href="http://www.senyszyn.pl/" target="_blank">Joanna Senyszyn</a> (LiD) dając dowód, że jak chce, to potrafi zauważyć, co jest grane dookoła niej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/03/09/s-z-c-z-u-k-a/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaprzyjaźnione państwo (z sąsiedztwa)</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/01/21/zaprzyjaznione-panstwo-z-sasiedztwa/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/01/21/zaprzyjaznione-panstwo-z-sasiedztwa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 16:50:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[Palikot]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorczość]]></category>
		<category><![CDATA[przyjazne państwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2008/01/21/zaprzyjaznione-panstwo-z-sasiedztwa/</guid>
		<description><![CDATA[A jak już poseł Palikot (taki żart) sprawi, że zakładanie działalności gospodarczej będzie łatwe jak instalacja firefoxa na maku, kto przygotuje przedsiębiorców na pierwszy w ich życiu koniec roku rozliczeniowego?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A jak już poseł Palikot (taki żart) sprawi, że zakładanie działalności gospodarczej będzie łatwe jak instalacja firefoxa na maku, kto przygotuje przedsiębiorców na pierwszy w ich życiu koniec roku rozliczeniowego?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/01/21/zaprzyjaznione-panstwo-z-sasiedztwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Darrrrk lordowie</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/05/15/darrrrk-lordowie/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/05/15/darrrrk-lordowie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2007 09:12:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o Autorytetach]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[SLD]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[walka z kaczyzmem]]></category>
		<category><![CDATA[Wojcech Olejniczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/05/15/darrrrk-lordowie/</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Szanowni Państwo! Oto dowiaduję się, że w [województwa nie pamiętam] komisarz, wbrew opinii dyrekcji, wbrew pracownikom, zmienia nazwę teatru. Szanowni Państwo! Czyż nie jest to zagrożenie dla demokracji!?&#8221; &#8211; pyta dramatycznie mój ulubiony Olejniczak, Wojciech, znany nastolatek z plakatów wyborczych LSD.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Szanowni Państwo! Oto dowiaduję się, że w [województwa nie pamiętam] komisarz, wbrew opinii dyrekcji, wbrew pracownikom, zmienia nazwę teatru. Szanowni Państwo! Czyż nie jest to zagrożenie dla demokracji!?&#8221; &#8211; pyta dramatycznie mój ulubiony Olejniczak, Wojciech, znany nastolatek z plakatów wyborczych LSD.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/05/15/darrrrk-lordowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IV RP i inne totalitaryzmy</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/04/17/iv-rp-i-inne-totalitaryzmy/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/04/17/iv-rp-i-inne-totalitaryzmy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2007 21:21:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o Autorytetach]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Pomian]]></category>
		<category><![CDATA[uniwerek]]></category>
		<category><![CDATA[walka z kaczyzmem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/04/17/iv-rp-i-inne-totalitaryzmy/</guid>
		<description><![CDATA[Zrobiłem dziś w pewnym sensie anty-studencką akcję: namówiłem F., by zamiast na piwo iść na wykład. &#8211; Profesor Pomian przyjechał aż z dalekiego Paryża &#8211; argumentowałem. &#8211; Nie można tak po prostu nie przyjść. Moja wiedza okazała się niedokładnie ścisła. Relegowany z UW w 1968 roku profesor rzeczywiście długo tworzył swe dzieła we Francji, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiłem dziś w pewnym sensie anty-studencką akcję: namówiłem F., by zamiast na piwo iść na wykład. &#8211; Profesor Pomian przyjechał aż z dalekiego Paryża &#8211; argumentowałem. &#8211; Nie można tak po prostu nie przyjść.</p>
<p><span id="more-144"></span><br />
Moja wiedza okazała się niedokładnie ścisła. Relegowany z UW w 1968 roku profesor rzeczywiście długo tworzył swe dzieła we Francji, a jego wybitna, erudycyjna i ponoć doniosła (sam nie wiem, gdyż moje naukowe horyzonty mają swoją zachodnią granicę wzdłuż Marszałkowskiej) książka <em>Zbieracze i osobliwości</em> była tłumaczona z francuskiego. Profesor jednak, jak się okazuje, dzieli swój czas od kilku lat między dyrekturę naukową Muzeum Europejskiego w Brukseli a Toruniem, gdzie swoją profesurą na UMK zadaje kłam wszelkim konserwatywnym stereotypom tego mniemanego centrum katolicyzmu.</p>
<p>- Zadzwonię po wykładzie &#8211; obiecałem A. &#8211; Chyba, że wykład będzie o tym, że Kaczyński chuj, wtedy wyjdę wcześniej.</p>
<p>Coś mi tak w tyle głowy pobrzękiwało, że wielu wybitnych naukowców może się teraz zajmować głownie tym, że Kaczyński chuj, a ja niespecjalnie miałem ochotę tego słuchać. Moją obietnicę powtórzyłem później F.</p>
<p>Profesor bardzo ciekawie zanalizował zagadnienie metafizyki w ideologiach i w religiach, punktując cechy wspólne (istnienie widzialnego i niewidzialnego świata) oraz różnice (w religiach świat niewidzialny, będący celem i źródłem etyki, jest oddzielony linią przestrzenną &#8211; ziemia/niebo lub osadzony w przeszłości: <em>illud tempus</em>). Nie do końca skutecznie moim zdaniem Pomian obalił historiozofię Dżej Pi Tu, który dwudziestowieczne totalitaryzmy nazwał owocem oświeceniowej cywilizacji śmierci &#8211; zwrócił tu uwagę, że tam, gdzie oświecenie tryumfowało najmocniej (Francja, Anglia), totalitaryzmy nie zagościły na dłużej, znajdując mocne podglebie w pominiętych przez ów prąd ideowy regionach. Cudownie i zapamiętale profesor wyliczał pierwsze wystąpienia poszczególnych nazw ideologii: nacjonalizm w tym a w tym, socjalizm 1831, komunizm 1840, konserwatyzm 1870 (strzelam oczywiście z pamięci). Zapamiętał się zresztą sam profesor; błyskotliwie tocząc swój wykład wrócił na chwilę do zagadnienia powiązania &#8222;prawicowych&#8221; totalitaryzmów z religią&#8221;: gen. Franco czy braci Kaczyńskich&#8230;</p>
<p>Poszliśmy do kina.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/04/17/iv-rp-i-inne-totalitaryzmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kerez się tłumaczy&#8230;</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/03/10/kerez-sie-tlumaczy/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/03/10/kerez-sie-tlumaczy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Mar 2007 23:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[o sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Sztuki Nowoczesnej]]></category>
		<category><![CDATA[przetargi]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/03/10/kerez-sie-tlumaczy/</guid>
		<description><![CDATA[Christian Kerez, szwajcarski architekt, autor projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad, ciągle się tłumaczy. Właściwie, ma taki zaszczyt, na jaki sobie zasłużył: w pośrodku kraju trzeciego świata chciał postawić wielkie pudełko od zapałek w drugiej edycji konkursu o tę złotą pietruszkę. Wygrał przetarg na tłumaczenie się z elewacji. Jak tłumaczyć architekturę pół-żywemu radnemu miasta? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Christian Kerez, szwajcarski architekt, autor projektu Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad, ciągle się tłumaczy. Właściwie, ma taki zaszczyt, na jaki sobie zasłużył: w pośrodku kraju trzeciego świata chciał postawić wielkie pudełko od zapałek w drugiej edycji konkursu o tę złotą pietruszkę. Wygrał przetarg na tłumaczenie się z elewacji. <em><a href="http://thelocust.org/blog/624" target="_blank">Jak tłumaczyć architekturę pół-żywemu radnemu miasta</a>?</em></p>
<p><img id="image135" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/02.jpg" alt="02.jpg" /></p>
<p><span id="more-134"></span><br />
Pierwsza edycja, przypomnijmy, skończyła się nim się zaczęła: ogłoszono konkurs na Ważne Centrum Kultury w urbanistycznym centrum Ważnej Stolicy Wolnego Świata (drugim największym europejskim placu budowy, jak reklamował miasto p. prezydent Piskorski nie dodając, że to w dużej mierze jego prywatna mieszkaniówka pod wynajem). Do konkursu &#8211; a jakże &#8211; nadesłali zgłoszenia wszyscy najwięksi architekci świata, których następnie&#8230; nie zakwalifikowano, bo w warunkach konkursu było wylegitymowanie się jakimś PIT-em czy CIT-em, którego w Japonii czy innych Indiach nie mają. I oto nawet (niezależnie od oceny dzieł wszak jeden z najbardziej uznanych) Liebeskind stał się zerem, bo PIT-a nie składał.</p>
<p>Rozpisano więc drugi konkurs, żeby dać fory tej biednej &#8222;reszcie świata&#8221;, która papierki urzędowe ogląda raz do roku, a nasz system podatkowy zna tylko z <em>Brazil</em> Terry&#8217;ego Gilliama i <em>Procesu</em>, żeby tej biednej reszcie świata dać szansę. I daliśmy &#8211; wygrał pan Christian z bajkowej krainy dziur w serze i scyzoryków, Somewhereville, EU.</p>
<p>Żal mi biednego człowieka, bo on chyba zupełnie nie jarzy, co jest grane. Trochę myślę o nim jak o takich biednych idiotach, którzy miewali odruch przyjeżdżać z Zachodu i opowiadać Polakom czy innym sowieckim ludkom o swoim poparciu dla budowania socjalistycznego ładu, nie to, co na zgniłym Zachodzie, gdzie tylko wolność słowa i Coca-Cola. Że oni biedni, prześladowani zamordyzmem kapitalistycznej Francji muszą uciekać się do obywatelskiego nieposłuszeństwa, a tu, na Wschodzie, to nawet na herbatkę do Stalina można. Ci sami pożyteczni później słali dary dla Solidarności, ale poziom zrozumienia spraw pozostał pewnie, chociaż z poparciem dla stron lepiej chyba trafili. I ten Kerez biedny dalej pozostanie z wyobrażeniem o Wschodzie, jako o krainie Tatarów, Huna Atylli i pani z okienka. A tymczasem jeszcze tłumaczy, co to jest elewacja i dlaczego budynek wygląda inaczej oblicowany piaskowcem, a inaczej klinkierem, a inaczej z betonu i że jednolita bryła nie musi oznaczać&#8230; czegoś, co tam sobie wymyślili jurorzy z niewiadomego powodu jako straszak na poddany im, warszawski ludek.</p>
<p>Przypomina mi się opowieść jednego urzędnika z wiadomego większości z Was urzędu gminy: <em>Dzwoni do mnie urzędniczka z Jakiejśtam Izby Handlu i pyta: czy w waszej gminie dalej się nie lubi inwestycji?</em> Dajcie spokój biednemu, małemu Kerezowi. Co sobie Wujaszek Zachód pomyśli?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/03/10/kerez-sie-tlumaczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>insajder dżołk</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/06/insajder-dzolk/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/12/06/insajder-dzolk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Dec 2006 12:38:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[Samoobrona]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/06/insajder-dzolk/</guid>
		<description><![CDATA[Plenum Samoobrony: - Czy są jakieś pytania lub wolne wnioski? - Czy można zgwałcić prostytutkę?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Plenum Samoobrony:</p>
<p>- Czy są jakieś pytania lub wolne wnioski?<br />
- Czy można zgwałcić prostytutkę?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/12/06/insajder-dzolk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Papierosy są do dupy&#8221; i inne aforyzmy</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/11/16/papierosy-sa-do-dupy-i-inne-aforyzmy/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/11/16/papierosy-sa-do-dupy-i-inne-aforyzmy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Nov 2006 21:52:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o Autorytetach]]></category>
		<category><![CDATA[o polityce]]></category>
		<category><![CDATA[o tzw. społeczeństwie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/11/17/papierosy-sa-do-dupy-i-inne-aforyzmy/</guid>
		<description><![CDATA[Oto upływa ważny dzień w kalendarzu lewackich, urzędowych i świeckich świąt: Światowy Dzień Rzucania Tytoniu. Lepszy zresztą nawet od Wielkiejnocy, bo ta jest tylko raz w roku, a światowe dni gnojenia palących mamy dwa: 31 maja i w trzeci czwartek listopada (przypadkowa zbieżność z Międzynarodowym Dniem Kompotu, czyli Beaujolais nouveau est arivée!). Co to zresztą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Oto upływa ważny dzień w kalendarzu lewackich, urzędowych i świeckich świąt: Światowy Dzień Rzucania Tytoniu. Lepszy zresztą nawet od Wielkiejnocy, bo ta jest tylko raz w roku, a światowe dni gnojenia palących mamy dwa: 31 maja i w trzeci czwartek listopada (przypadkowa zbieżność z Międzynarodowym Dniem Kompotu, czyli <em>Beaujolais nouveau est arivée!</em>). Co to zresztą za różnica? Ani zwolenników, ani przeciwników tych lewackich hucp ani to ziębi, ani grzeje, ci pierwsi muszą po prostu pamiętać o zrobieniu paniki w odpowiednim momencie, ot i wszystko.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal"><span id="more-83"></span></p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Kalendarz lewackich świąt nie jest jeszcze zresztą zamknięty i skanonizowany: jego promotorzy mylą Światowy Dzień Bez Papierosa ze Światowym Dniem Rzucania Tytoniu, jedni utrzymują, że to święto ruchome, inni ? że wypada 15 listopada.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Dwa święta różnią się głównie genezą: majowe wymyśliła lewacka stolica apostolska w awiniońskiej niewoli Brukseli. Listopadowe zawdzięczamy amerykańskiemu dziennikarzowi, który wezwał kiedyś swoich czytelników do odłożenia tytoniu na jeden dzień. Zadziałało, więc ktoś to kupił z całym dobrodziejstwem inwentarza. I fajnie.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Wiem: niepalenie nie jest jeszcze obowiązkowe. Cymański jest tylko jednym posłem. Kiedy ?Przekrój? pisze, że ?od nowego roku palimy tylko w domu?, to ma na myśli wyższą sprzedaż, a nie prawdę. Cymański zresztą ? jak by to napisać, żeby nie było osobiście? ? zdradza objawy przykrego rozedrgania emocjonalnego. Wygłasza płomienną mowę w obronie palenia. Tydzień później rzuca palenie. Tydzień jeszcze później ? zgłasza projekt ustawy pozwalającej palić tylko w domu. I od razu bierze się za <em>rating</em> gier ? bo mordują i są be. Dwie totalitarne ustawy na raz &#8211; co to dla dzielnego Cymańskiego!</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Wróćmy do palenia; otóż wszystko to, Mili Państwo, zawiera w sobie metodę. Cymańskiego ? słowami poety ? <em>szajba uporczywa w głowie szumi, w dołku gniecie</em>, bo sterylny świat z zakazem wszystkiego, co nam szkodzi, to świat tak pełen porządku, że można w nim dostać prawdziwej kurwicy. I ta kurwica już kiełkuje, ot co.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Cała ta banda pajaców, którzy dwa razy do roku wręczają mi ulotki o niepaleniu ? na szczęście nie posuwają się jeszcze do rękoczynów! ? naprawdę nie widziała <em>Mechanicznej pomarańczy</em> ani <em>Raportu mniejszości</em> albo, co gorsza, nie dostrzega że różnice są tu, <em>pardon my french</em>, redundantne.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">Cała ta banda pajaców jest zresztą ordynarnie typowym chórem typu owsiaki: jeden megamózg (no, bywa, że -pół-) i sztaby siedemnastolatków. Siedemnastolatków, niestety, mimo kryzysu demograficznego ciągle mamy dużo i lewaccy aktywiści mają w czym wybierać. Dzielą więc pulę młodych aktywnych między siebie ekologiści, owsiaki, feminazistki, Centrum Dezinformacji Europejskiej, a spady biorą właśnie takie planktony, jak ?inicjatywy prozdrowotne?. Do tego chór matek karmiących (­­?<em>Kochanie, a może by dzisiaj na drugim boku? ? Na drugim boku? A co z serialem!?</em>) ? takie zawsze chętnie łykają wszelkie inicjatywy.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">No bo to wszystko w zbożnym celu: bo ludzie są niezdrowi, a muszą być zdrowi. Bo ZUS, bo społeczeństwo, bo sieroty i wdowy. A że człowiek ma ochotę sobie zwyczajnie szluga zajarać ? no, nie, o tym nie mówimy. To się w naszym unio-mieszczańskim rozumie nie mieści. Jesteśmy ludźmi nowej ery, co się na polski wykłada: cyborgami. Jeśli ktoś sam sobie chce działać na szkodę, to, jak HAL9001, generuje absurdy i błędy. Nasz nowoczesny algorytm nie przewiduje, że można jednocześnie wiedzieć o szkodliwości palenia i zwyczajnie, dobrowolnie się na nią skazywać. Dlatego system ostrzeżeń: NIE ZACZYNAJ PALIĆ. Bo jeśli sięgasz po pierwszy papieros, winne jest społeczeństwo, ono cię zmusza, ciemięży. Tylko my, Jaśnie Oświeceni, mieszczańscy, unijni, wiemy, co dla ciebie dobre. Dlatego designem paczki fajek będzie od teraz zgniłe płuco, dlatego na billboardach będzie tylko pepsi. <em>Protect me from what I want</em>.</p>
<p style="text-align: justify" class="MsoNormal">W tak uporządkowanym świecie nie ma miejsca na wiele rzeczy, w tym na ostatni papieros. Nie ma miejsca na śmierć ? świetnie to kiedyś zauważył Ziemkiewicz. Zmiata się ją pod dywan, problem nie istnieje, chcemy umrzeć po cichu. Nie mamy zdrowia po to, by sobie część z niego poświęcić na zadymioną knajpę. Nie mamy pieniędzy, żeby kupić sobie lepszy samochód, zbytkowny drobiazg, musimy oszczędzać. Oszczędzać. Śmierć w takim systemie jest pewną formą wyczerpania się oszczędności życia. Umieramy, bo nie ma już co wydawać ze zgromadzonego przez życie kapitału tchnień. W tym systemie cichej i bezbolesnej śmierci nie ma też miejsca na ostatni papieros skazańca, przywilej przed gilotyną. Bo papieros, Pośle Cymański, jak Pan pewnie przez lata zdążył zapomnieć, to nie tylko nałóg i rytuał. To także chwila odprężenia. Tacy jak Pan, zapewne, nie potrafiliby odprężyć się przed egzekucją i wymienić z kolegami z celi uwag o ?przyjemnym uczuciu chłodu?.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/11/16/papierosy-sa-do-dupy-i-inne-aforyzmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

