<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>z sufitu &#187; o niczym</title>
	<atom:link href="http://pszemau.com/category/o-niczym/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pszemau.com</link>
	<description>mój intymny kontakt z istotą gatunku</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Apr 2010 09:44:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>1% marketingu</title>
		<link>http://pszemau.com/2010/02/16/1-procent-marketingu/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2010/02/16/1-procent-marketingu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 13:49:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mediach]]></category>
		<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[o reklamie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=417</guid>
		<description><![CDATA[Zdefiniowałem kiedyś na użytek własny (i, niestety, z własnego doświadczenia) wolny zawód jako taki, bez którego generalnie można się obejść. Przez bezosobowe &#8222;się&#8221; rozumiem nie korpów, którzy w zasadzie utrzymują wolne zawody przy życiu, ale całą klasę średnią, czyli małe i średnie przedsiębiorstwa, skupione na nieartystycznej produkcji, handlu i usługach. W uproszczeniu: wolny zawód reprezentujesz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdefiniowałem kiedyś na użytek własny (i, niestety, z własnego doświadczenia) wolny zawód jako taki, bez którego generalnie można się obejść. Przez bezosobowe &#8222;się&#8221; rozumiem nie korpów, którzy w zasadzie utrzymują wolne zawody przy życiu, ale całą klasę średnią, czyli małe i średnie przedsiębiorstwa, skupione na nieartystycznej produkcji, handlu i usługach. W uproszczeniu: wolny zawód reprezentujesz wtedy, kiedy, biorąc do ręki np. drukowany folder, stwierdzasz, że przy jego pracy nie pracował fotograf, grafik, dziennikarz, redaktor ani fotoedytor i gdybyś przyłożył się do tego dzieła, z pewnością przynajmniej pod jednym z tych względów byłoby ono lepsze.</p>
<p><span id="more-417"></span>Mam parę zawodów &#8211; wszystkie wolne. Wolne od obowiązków służbowych w większości małych firm, za to obciążone koszmarnym bólem zębów właśnie w takich sytuacjach. Jest jednak wiele rzeczy, których nie umiem i zawsze zaliczałem prawdziwy marketing do zawodów tylko trochę wolnych. Zeby było jasne: nie współczuję im. Na biednego nie trafiło. Po prostu myślałem, że trochę więcej jest na świecie ludzi, którzy chcąc przeprowadzić kampanię reklamową, stają rozdziawieni jak ja nad dziurawą miską olejową i &#8211; jednak &#8211; dzwonią po specjalistę. Brak marketingu zawsze kojarzył mi się z wiekopomną frazą:</p>
<blockquote><p>___(tu wpisz nazwę swojego produktu)___ domowe &#8211; smaczne i zdrowe!!!</p></blockquote>
<p>Dlatego od pewnego czasu bawią mnie różne przejawy braku, albo wręcz kontrmarketingu. W okresie gorącej walki o tzw. jeden procent podatków zaś za najbardziej zasłużoną w niekorzystaniu z usług tej obmierzłej branży uważam fundację <a href="http://akogo.pl/" target="_blank">akogo</a> Ewy Błaszczyk. Sama nazwa odbija się ode mnie jak piłeczka &#8211; nie kapuję jej w ogóle. Ale mniejsza o nazwę, niech jej DNS-y lekkimi będą. Długo nie mogłem zapomnieć wiekopomnej reklamy radiowej: &#8211; Czy wiesz, że X% pacjentów zachowuje przytomność w śpiączce? &#8211; pytał głos. &#8211; A kogo to obchodzi? &#8211; kwitował inny obojętnym tonem. No właśnie, kogo? Mnie już nie, dałem się ponieść tej, świetnie rozreklamowanej, fali obojętności społecznej. I chyba będę trwał w niej nadal, skoro najnowszy billboard informuje mnie, że dzieciom w śpiączce mogę poprawić świat o&#8230; jeden procent.</p>
<p>Za jeden procent poprawy, to mi się palcem w bucie nie chce kiwnąć. Oddam swój haracz komuś, kto uczyni z niego dziesięć, sto albo tysiąc procent poprawy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2010/02/16/1-procent-marketingu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Creme macabre</title>
		<link>http://pszemau.com/2010/02/01/creme-macabre/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2010/02/01/creme-macabre/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 22:41:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[skóra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=407</guid>
		<description><![CDATA[A. postanowiła zadbać o swoje skórzane rękawiczki. Założyła je na ręce i &#8211; zgodnie ze wskazaniami rzemieślnika, który je zrobił i sprzedał &#8211; zaczęła w nie wcierać krem tak, jakby wcierała go we własne ręce. Krem, który do własnych rąk kupiłem przed wyjazdem do Norwegii. Pytanie do tekstu: czy jest na świecie bardziej horrorystyczny widok, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A. postanowiła zadbać o swoje skórzane rękawiczki. Założyła je na ręce i &#8211; zgodnie ze wskazaniami rzemieślnika, który je zrobił i sprzedał &#8211; zaczęła w nie wcierać krem tak, jakby wcierała go we własne ręce. Krem, który do własnych rąk kupiłem przed wyjazdem do Norwegii. Pytanie do tekstu: czy jest na świecie bardziej horrorystyczny widok, niż pielęgnowanie martwej, zwierzęcej skóry jak własnej? Hitchcock by tego nie wymyślił, ale King&#8230;?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2010/02/01/creme-macabre/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8230;bo są sprawy ważne i ważniejsze&#8230;</title>
		<link>http://pszemau.com/2010/01/21/bo-sa-sprawy-wazne-i-wazniejsze/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2010/01/21/bo-sa-sprawy-wazne-i-wazniejsze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 18:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[kolęda]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[woda święcona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/2010/01/21/bo-sa-sprawy-wazne-i-wazniejsze/</guid>
		<description><![CDATA[Ksiądz idzie po kolędzie &#8211; popłoch! Zakładając błogo, że to on jako pro będzie miał ze sobą wszelkie paramenta, olałem sprawę. A na koniec &#8211; popłoch! Trzeba zorganizować krucyfiks, świecę, kropidło i wodę święconą. Kacper zakręcił się i po kwadransie przybył przez zaspy i zawieję z plastikową Bozią pełną przejrzystej cieczy, pożyczoną od rodziców. - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ksiądz idzie po kolędzie &#8211; popłoch! Zakładając błogo, że to on jako pro będzie miał ze sobą wszelkie paramenta, olałem sprawę. A na koniec &#8211; popłoch! Trzeba zorganizować krucyfiks, świecę, kropidło i wodę święconą. Kacper zakręcił się i po kwadransie przybył przez zaspy i zawieję z plastikową Bozią pełną przejrzystej cieczy, pożyczoną od rodziców.<br />
- A to na pewno święcona?<br />
- Ba! Mineralna od sąsiadki. Pani Basia mówiła, że nawet lepsza, niż święcona&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2010/01/21/bo-sa-sprawy-wazne-i-wazniejsze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Damy radę!</title>
		<link>http://pszemau.com/2010/01/18/damy-rade/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2010/01/18/damy-rade/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 10:39:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/2010/01/18/damy-rade/</guid>
		<description><![CDATA[- Dziesięć lat&#8230; damy radę&#8230; wytrzymamy &#8211; rzekł Tomasz Winek, ułaskawiony przez prezydenta współsprawca linczu we Włodowie. Podczas wręczenia aktu łaski został pouczony, że w dziesięcioletnim okresie próby ułaskawienie zostanie automatycznie skasowane, jeśli podsądny dopuści się przestępstwa podobnego do tego, za które został skazany, tzn. przestępstwa przeciw życiu lub zdrowiu. - Tomek, wytrzymasz? - Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Dziesięć lat&#8230; damy radę&#8230; wytrzymamy &#8211; rzekł Tomasz Winek, ułaskawiony przez prezydenta współsprawca linczu we Włodowie. Podczas wręczenia aktu łaski został pouczony, że w dziesięcioletnim okresie próby ułaskawienie zostanie automatycznie skasowane, jeśli podsądny dopuści się przestępstwa podobnego do tego, za które został skazany, tzn. przestępstwa przeciw życiu lub zdrowiu.</p>
<p>- Tomek, wytrzymasz?<br />
- Nie wytrzymam, przypierdolę mu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2010/01/18/damy-rade/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życie po amputacji</title>
		<link>http://pszemau.com/2010/01/14/zycie-po-amputacji/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2010/01/14/zycie-po-amputacji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 15:32:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[Gmail]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/2010/01/14/zycie-po-amputacji/</guid>
		<description><![CDATA[Od dwóch dni Gmail losowo przesyła dostarcza albo nie dostarcza maili do moich najbliższych współpracowników. Postanowił wpaść w ten tryb dokładnie w &#8222;gorącym okresie&#8221;, a może po prostu teraz to odkryłem, bo teraz coś się dzieje. Normalnie Dostawałbym od dwóch osób po 20 maili dziennie, tymczasem moja skrzynka zapełnia się normalnie nieistotnymi informacjami z Facebooka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dwóch dni Gmail losowo przesyła dostarcza albo nie dostarcza maili do moich najbliższych współpracowników. Postanowił wpaść w ten tryb dokładnie w &#8222;gorącym okresie&#8221;, a może po prostu teraz to odkryłem, bo teraz coś się dzieje. Normalnie Dostawałbym od dwóch osób po 20 maili dziennie, tymczasem moja skrzynka zapełnia się normalnie nieistotnymi informacjami z Facebooka, Allegro i jakichś pomniejszych newsletterów. I, po raz pierwszy tak naprawdę doświadczam prawdziwego kalectwa komputerowego, cyfrowego wykluczenia, jak to się modnie mówi. Strasznie dziwne jest spędzanie czasu teoretycznie on-line, ale z przeświadczeniem, że być może właśnie omija mnie coś ważnego. I to nie przekonaniem wywiedzionym z chorego, uzależnionego od maila umysłu, ale takim praktycznym. Dodatkowo nie wiem jeszcze, czy to przejściowe problemy z serwerami i aplikacjami, czy czas się brać i próbować naprawiać.<br />
Szukałem podpowiedzi w googlu, ale oczywiście nie znalazłem nic o awarii gmaila. Dla pewności poszukałem jeszcze na bingu (kto wie, czy jakiejś cenzury nie robią). Nic. Czy jestem psychiczny, czy jestem po prostu człowiekiem nowej ery, przynajmniej pod tym względem?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2010/01/14/zycie-po-amputacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>follow me</title>
		<link>http://pszemau.com/2009/12/14/follow-me/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2009/12/14/follow-me/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 22:07:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[Heller]]></category>
		<category><![CDATA[Paragraf 22]]></category>
		<category><![CDATA[Twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/2009/12/14/follow-me/</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;To, że jesteś paranoikiem nie oznacza jeszcze, że oni nie chcą cię dorwać&#8221;. Jakoś przypomniało mi się to zdanie z Hellera, kiedy dostałem dzisiaj mail: Warsaw, Poland is now following you on Twitter.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;To, że jesteś paranoikiem nie oznacza jeszcze, że oni nie chcą cię dorwać&#8221;. Jakoś przypomniało mi się to zdanie z Hellera, kiedy dostałem dzisiaj mail: Warsaw, Poland is now following you on Twitter.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2009/12/14/follow-me/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WikiOkupacja</title>
		<link>http://pszemau.com/2009/09/05/wikiokupacja/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2009/09/05/wikiokupacja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 22:20:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Junger]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[wikipedia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=253</guid>
		<description><![CDATA[Z ostatniej chwili: w ramach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej Wikipedia proponuje swoim użytkownikom uzupełnienie informacji na temat&#8230; ochrony przyrody w Niemczech. Czy mi już kompletnie odwaliło, że zmyślam takie rzeczy? Nie. Wiemy od Jungera, że po wegetarianach przychodzą kanibale. Od Jimbo Walesa wiemy też, po kim przychodzą ekolodzy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z ostatniej chwili: w ramach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej Wikipedia proponuje swoim użytkownikom uzupełnienie informacji na temat&#8230; ochrony przyrody w Niemczech. Czy mi już kompletnie odwaliło, że zmyślam takie rzeczy? <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Kampania_wrze%C5%9Bniowa" target="_blank">Nie</a>.</p>
<p>Wiemy od Jungera, że po wegetarianach przychodzą kanibale. Od Jimbo Walesa wiemy też, po kim przychodzą ekolodzy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2009/09/05/wikiokupacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pseudopointa</title>
		<link>http://pszemau.com/2009/08/12/pseudopointa/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2009/08/12/pseudopointa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2009 16:43:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[KDT]]></category>
		<category><![CDATA[lingwistyka stosowana]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-]]></category>
		<category><![CDATA[pseudokupcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/?p=246</guid>
		<description><![CDATA[Pointę, jak zwykle, dopisało samo życie, a zredagowała gazeta.pl w nostalgicznym &#8211; przynajmniej z tytułu &#8211; artykule pt. KDT &#8211; koniec epoki. &#8211; My nie jesteśmy handlarzami, tylko kupcami! &#8211; mówią podobno byli kadeci. To znaczy co, nie handlują, ale kupczą?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pointę, jak zwykle, dopisało samo życie, a zredagowała gazeta.pl w nostalgicznym &#8211; przynajmniej z tytułu &#8211; artykule pt. <a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6835114,KDT___koniec_epoki.html" target="_blank">KDT &#8211; koniec epoki</a>. &#8211; My nie jesteśmy handlarzami, tylko kupcami!<strong> &#8211; </strong>mówią podobno byli kadeci. To znaczy co, nie handlują, ale kupczą?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2009/08/12/pseudopointa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>quotable</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/12/03/quotable/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/12/03/quotable/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2007 16:21:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[autoreklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/12/03/quotable/</guid>
		<description><![CDATA[Jestem sławny; dzisiejszy serwis Trójki o 16:30, korespondencja dziennikarza IAR, Grzegorza Drymera: Może właśnie dlatego, właściciel Księgi Rekordów Guinessa, firma wydawnicza Hit Entertainment uznała, że ta publikacja nie pasuje do jej profilu. Może myśli tak, jak pewien polski blogger, który napisał: ?Jestem ciekaw, kiedy Księga Rekordów Guinessa dostanie się do Księgi Rekordów Guinessa w kategorii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem sławny; dzisiejszy serwis Trójki o 16:30, korespondencja dziennikarza IAR, Grzegorza Drymera:</p>
<p><em>Może właśnie dlatego, właściciel Księgi Rekordów Guinessa, firma wydawnicza Hit Entertainment uznała, że ta publikacja nie pasuje do jej profilu. Może myśli tak, jak pewien polski blogger, który napisał: ?Jestem ciekaw, kiedy Księga Rekordów Guinessa dostanie się do Księgi Rekordów Guinessa w kategorii największej ilości kategorii??</em></p>
<p>Czy <a title="Rekord Guinessa w bzdurach" href="http://pszemau.com/blog/2006/09/15/rekord-guinessa-w-bzdurach/">to</a> przypadek?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/12/03/quotable/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ładne? Możesz sobie kupić</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Nov 2007 18:44:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[globalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[McDonalds]]></category>
		<category><![CDATA[PKiN]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/</guid>
		<description><![CDATA[Nie, serio. Postanowiłem, że jako fotograf jestem jakby pod wynajem. Jakby co.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image158" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/mcpkin.jpg" alt="McPKiN" /></p>
<p>Nie, serio. Postanowiłem, że jako fotograf jestem jakby pod wynajem. Jakby co.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
