" />

z sufitu

Obawiam się adwokatów i ich echa – dziennika,
będącego tylko słowem,
którego brzmienie trwa dwadzieścia cztery godziny:
oto tyrani zagrażający nam dzisiaj.
- Astolphe de Coustine

02 kwi 08
środa

Św. Subito, módl się za nami

Napisał Przemysław Bociąga o Autorytetach, o Człowieku, o tzw. społeczeństwie

„47 proc. Polaków chce, aby 2 kwietnia był oficjalnym świętem i dniem wolnym od pracy. 38 proc. jest przeciwnych. Ale i w tej grupie większość chce świętować ten dzień, choć nie jako wolny od pracy” – podała Rzepa z minionej soboty na podstawie samodzielnie zleconych firmie GfK Polonia badań.

Ekonomiści zwracają uwagę, że każdy dzień wolny w roku drastycznie wpływa na PKB. Co zatem zrobimy? Może zniesiemy dzień wolny na Wielkanoc? Niechaj narodowie wżdy postronni znają, kto w Polsce jest prawdziwym zbawicielem.

więcej info u krzyżowca

31 mar 08
poniedziałek

Żegluga św. Brandona

Manuela Gretkowska w Magazynie 24 godziny, TVN24:

Brandon Fay i Thomas Moulton przyjechali do Polski jak Cyryl i Metody, którzy przybyli do Słowian, żeby wprowadzać cywilizację. Oni nas cywilizują.

31 sty 08
czwartek

Ranking wyznań niskokalorycznych

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, Zdjęcia robię też

Wszyscy od rana w radiu narzekają, że w tłusty czwartek przybywa kalorii. A tymczasem to dowód jedynie na to, że tradycję należy pojmować spójnie, nie selektywnie: co cię utuczy w karnawale, zrzucisz w Wielkim Poście. Nawet w tłumaczeniu na nowoczesny język kalorii jedno bez drugiego nie ma sensu.

paczek.jpg

10 gru 07
poniedziałek

Obiecuję ci miłość, wierność i materiał genetyczny

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, o tzw. społeczeństwie

No i właśnie – wiedziałem, że różne racjonalne instytucje będą chrzanić i chrzanią. Jednego dnia przyjaciel z daleka wysłał mi linka, a przyjaciel z bliska – podzielił się wrażeniami i fotką (dzięki!).

img_5640.jpg

W Warszawie, stolicy europejskiego od niedawna kraju, odbył się wreszcie prawdziwy, europejski ślub humanistyczny. Mam z tego północną pół-notkę; pół głównie dlatego, że od siebie nie mam wiele do dodania. Ale że trochę umiem pisać, podzielę się własną interpretacją nieco zdegustowanego R.
(dalej…)

10 lis 07
sobota

One november evening…

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, o kinie

Piątek – tygodnia koniec… i początek. Tym hasłem obudziła mnie dzisiaj A. Wieczór uczciliśmy kinem i nocną (o północy) wizytą na obchodach roku katyńskiego, o których wszędzie trąbią. Niesamowite wrażenie robiła lista pomordowanych, odczytywana jak z książki telefonicznej. Właściwie lista pomordowanych jednego nazwiska – z uwagi na listopadowy nocny, zimny wiatr wytrzymaliśmy tylko Jakubowskich: Jakubowski Antoni syn Antoniego – Katyń, Jakubowski Henryk syn Alojzego – Charków, Jakubowski Henrk syn Piotra – Katyń… i tak przez kilka minut, samych Jakubowskich. Robi wrażenie, naprawdę.

(dalej…)

23 lip 07
poniedziałek

Łączę się w bólu

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, o tzw. społeczeństwie

Podobno jakiś wypadek z dwudziestoma siedmioma ofiarami śmiertelnymi jest przyczyną faktu, że internet znów utracił kolory. Gdyby chociaż graficy za każdym razem żałobne logotypy robili od nowa, możnaby przynajmniej mówić o gospodarczych korzyściach całej imprezki komercyjnego lamentu. Mam to szczęście, że od kilku dni nie włączałem żadnego mass-medium (tudzież środka społecznego przekazu), ale pamiętam ostatnią żałobę po kopalnianym zawale na Śląsku – kiedy telewizje licytowały się planszami z informacją, ile to przekazały ofiarom Narodowej Tragedii.

W kiblu czytuję ostatnio Leca (dostałem od F. na urodziny kompletne wydanie od Noir Sur Blanc): „Gdy na krew padnie kilka kropel łez – jakże różowo!”
Noir sur blanc, przyznacie.

23 lut 07
piątek

Niezły skansen!

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, o mediach

Jeszcze tylko przez chwilę u Ewy Drzyzgi w TVN można zobaczyć autentycznych ludzi, którzy czekali z seksem do ślubu! Takich mirabiliów nie było w telewizyjnym cyrku od czasu kobiety z wąsami, dwumetrowca i karłów-bliźniaków!

06 lut 07
wtorek

Myśli przeczesane

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku

Sekularyzacja: kiedy hagiografia staje się wariografią.

08 gru 06
piątek

Postęp

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku

Gdyby tytuł filmu Seks, kłamstwa i kasety wideo chcieć przetłumaczyć na współczesny język, zmodernizowana wersja brzmiałaby: Seks, kłamstwa i płyty DVD.

Z powyższego widać jasno, że technologia rozwija się, zaś natura ludzka pozostaje bez zmian.

18 wrz 06
poniedziałek

United after 9/11

Napisał Przemysław Bociąga o Człowieku, o kinie, o tzw. społeczeństwie

Z początku miałem napisać tylko tyle: Pragnę uspokoić wszystkich fanów pojednania z islamem na jego warunkach i orędowników tezy, że to religia miłości, a nie terroryzmu. Niech śpią spokojnie, bo „United 93″ Greengrassa pokazuje islam zgodnie z prawdą, jako religię popaprańców, dążących do mordu wszystkiego, co żyje i sprzeciwia się ich wierze, dążących do opanowania świata przez ich chore „ideały”. A zatem – w zasadzie zainteresowanych bezinteresownym mordem. Resztę impresji po tym filmie napisała już śp. wściekła i dumna Oriana Falacci, zapewne nawet go nie widząc.

Miałem poprzestać na takiej notce, ale jednak się nie powstrzymam.

WTC 9/11

(dalej…)

« Poprzednia stronaNastępna strona »