<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>z sufitu &#187; Zdjęcia robię też</title>
	<atom:link href="http://pszemau.com/category/fotki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pszemau.com</link>
	<description>mój intymny kontakt z istotą gatunku</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Apr 2010 09:44:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Z cyklu: foty, które lubię na przekór</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/02/05/z-cyklu-foty-ktore-lubie-na-przekor/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/02/05/z-cyklu-foty-ktore-lubie-na-przekor/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 19:07:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o sztuce]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Joseph Kossuth]]></category>
		<category><![CDATA[konceptualizm]]></category>
		<category><![CDATA[symbole]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2008/02/05/z-cyklu-foty-ktore-lubie-na-przekor/</guid>
		<description><![CDATA[Nosi nawet tytuł: Hommage á Josseph Kossuth. Ładny, prawda?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://pszemau.com/blog/wp-content/hommage_a_joseph_kossuth_320px.jpg" alt="hommage_a_joseph_kossuth_320px.jpg" /></p>
<p style="font-size: 10px">Nosi nawet tytuł: Hommage á <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/One_and_Three_Chairs" target="_blank">Josseph Kossuth</a>. Ładny, prawda?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/02/05/z-cyklu-foty-ktore-lubie-na-przekor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking wyznań niskokalorycznych</title>
		<link>http://pszemau.com/2008/01/31/ranking-wyznan-niskokalorycznych/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2008/01/31/ranking-wyznan-niskokalorycznych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 22:25:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o Człowieku]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[Tłusty Czwartek]]></category>
		<category><![CDATA[tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Post]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2008/01/31/ranking-wyznan-niskokalorycznych/</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy od rana w radiu narzekają, że w tłusty czwartek przybywa kalorii. A tymczasem to dowód jedynie na to, że tradycję należy pojmować spójnie, nie selektywnie: co cię utuczy w karnawale, zrzucisz w Wielkim Poście. Nawet w tłumaczeniu na nowoczesny język kalorii jedno bez drugiego nie ma sensu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy od rana w radiu narzekają, że w tłusty czwartek przybywa kalorii. A tymczasem to dowód jedynie na to, że tradycję należy pojmować spójnie, nie selektywnie: co cię utuczy w karnawale, zrzucisz w Wielkim Poście. Nawet w tłumaczeniu na  nowoczesny język kalorii jedno bez drugiego nie ma sensu.</p>
<p><img src="http://pszemau.com/blog/wp-content/paczek.jpg" alt="paczek.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2008/01/31/ranking-wyznan-niskokalorycznych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ładne? Możesz sobie kupić</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Nov 2007 18:44:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o niczym]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[globalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[McDonalds]]></category>
		<category><![CDATA[PKiN]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/</guid>
		<description><![CDATA[Nie, serio. Postanowiłem, że jako fotograf jestem jakby pod wynajem. Jakby co.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image158" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/mcpkin.jpg" alt="McPKiN" /></p>
<p>Nie, serio. Postanowiłem, że jako fotograf jestem jakby pod wynajem. Jakby co.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/11/22/ladne-mozesz-sobie-kupic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień z życia miasta</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/04/16/dzien-z-zycia-miasta/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/04/16/dzien-z-zycia-miasta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2007 08:05:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o historii]]></category>
		<category><![CDATA[o mediach]]></category>
		<category><![CDATA[o tzw. społeczeństwie]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[reenactment]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Ziobro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/04/16/dzien-z-zycia-miasta/</guid>
		<description><![CDATA[Sobota, 14 kwietnia. Miasto. 1. Widziałem w życiu kilka bitew i z zewnątrz, jako widzowi, wszystkie wydają się równie głupie. Kwestia publiczności, którą nieodmiennie bawi fizjologia i pokazywanie dupy przeciwnikom. Ale wierzcie mi, kiedy ten autentyczny Rosjanin z rosyjskiego reenactmentu zaczął przez mikrofon wykrzykiwać do polskich powstańców &#8222;Poliaki! U was niet szans!&#8221; (czy jakoś tam), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sobota, 14 kwietnia. Miasto.</p>
<p>1.</p>
<p><img id="image141" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/dsc_0116.jpg" alt="dsc_0116.jpg" /></p>
<p>Widziałem w życiu kilka bitew i z zewnątrz, jako widzowi, wszystkie wydają się równie głupie. Kwestia publiczności, którą nieodmiennie bawi fizjologia i pokazywanie dupy przeciwnikom. Ale wierzcie mi, kiedy ten autentyczny Rosjanin z rosyjskiego reenactmentu zaczął przez mikrofon wykrzykiwać do polskich powstańców &#8222;Poliaki! U was niet szans!&#8221; (czy jakoś tam), odczułem coś nowego przy obserwacji imprez historycznych. Konkretnie miałem ochotę opuścić trybunę dla prasy i wywalić mu z nikona w zęby.</p>
<p>&#8222;Jedna z wielkich zalet brytyjskiego reenactmentu jest taka, że możesz strzelać do prawdziwych Szkotów&#8221; &#8211; jak to powiedział, emigrując, N.</p>
<p><span id="more-139"></span> 2.</p>
<p><img id="image142" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/dsc_0171.jpg" alt="dsc_0171.jpg" /></p>
<p>- No więc: kto i dlaczego? &#8211; zapytałem pana Macieja, stawiającego to odważne pytanie pod pałacem prezydenckim d. namiestnikowskim.<br />
- Ziobro. Seryjny morderca &#8211; odpowiedział wprost.</p>
<p>Wielu przechodniów badawczo obserwowało pikietę dwóch panów w centrum stolicy. Ciekawe, czy znaleźli dziesięć różnic między nami dwoma.</p>
<p>3.</p>
<p><img id="image143" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/dsc_0173.jpg" alt="dsc_0173.jpg" /></p>
<p>- Who&#8217;s fault was that? &#8211; zapytała właścicielka ręki, którą uważni dostrzegą na tym zdjęciu między autem a asfaltem. A ja znowu pomyślałem sobie, że dawanie babom praw jazdy to objaw zdecydowanie za dużej uległości wobec sufrażystek.</p>
<p>Kiedy tylko usłyszałem huk, odwróciłem się i zobaczyłem lecący na burtę samochód. &#8211; Rzucać się na pomoc, czy robić zdjęcie? &#8211; pomyślałem. W porę jednak przypomniałem sobie, że na udzielenie pierwszej pomocy mam cztery i pół minuty. Zdążę.</p>
<p>Tyle na temat etyki dziennikarskiej. Na szczęście pierwsza pomoc okazała się niepotrzebna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/04/16/dzien-z-zycia-miasta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lwów, luty 2007</title>
		<link>http://pszemau.com/2007/02/21/lwow-luty-2007/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2007/02/21/lwow-luty-2007/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Feb 2007 15:59:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[w podróży]]></category>
		<category><![CDATA[komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[Lwów]]></category>
		<category><![CDATA[McDonalds]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2007/02/21/lwow-luty-2007/</guid>
		<description><![CDATA[Moja, jeśli wyliczenia są dokładne, jedenasta wizyta w Raju Utraconym. Na Wschodzie zmiany niewielkie: Moja dawna obserwacja, że najbardziej ugruntowaną tezą Lenina jest, że &#8222;w komunizmie kucharka powinna rządzić państwem&#8221;, dalej znajduje potwierdzenie w moim codziennym doświadczeniu. Ale ultrawylansowane (zgodnie z zasadą, że na Wschodzie bieguny są takie same, tylko większa pustka między nimi; tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja, jeśli wyliczenia są dokładne, jedenasta wizyta w Raju Utraconym.</p>
<p>Na Wschodzie zmiany niewielkie: Moja dawna obserwacja, że najbardziej ugruntowaną tezą Lenina jest, że &#8222;w komunizmie kucharka powinna rządzić państwem&#8221;, dalej znajduje potwierdzenie w moim codziennym doświadczeniu. Ale ultrawylansowane (zgodnie z zasadą, że na Wschodzie bieguny są takie same, tylko większa pustka między nimi; tym dobitniej widać i nędzę, i przepych) sushi-bary przy Prospekcie Svobody (pol. Wały Hetmańskie) wymagają baczniejszej uwagi następnym razem. Chociaż pewnie snobizm wschodni jeszcze nie dorósł do serwowania pierogów w takich miejscach, a bez <em>varenykiv</em> we Lwowie trudno mi ostatnio żyć.</p>
<p>Potwierdza się moja wersja, że &#8222;jadaj tam, gdzie tubylcy&#8221; oznacza zawsze McDonalda. Na ukrainie ta franczyzowa demokracja serwowała właśnie włoskie menu z McCiabattą (z plasteliny, autentycznie), ale za to herbatę można wybrać spośród: czarnej, cytrynowej, mięty i greya. I co, czy to nie mówi o Ukrainie równie dobitnie, jak <em>czeburiek</em> i setka wódki z ulicznej budy?</p>
<p>I jeszcze zdanie o tym, kogo zaskoczyła zima: we Lwowie studenci i licealiści jeżdżą do szkoły na biegówkach.</p>
<p>A teraz foty.</p>
<p><img id="image121" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image001.jpg" alt="image001.jpg" /></p>
<p><span id="more-131"></span> <img id="image122" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image004.jpg" alt="image004.jpg" /></p>
<p><img id="image123" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image005.jpg" alt="image005.jpg" /></p>
<p><img id="image129" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image025.jpg" alt="image025.jpg" /></p>
<p><img id="image128" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image024.jpg" alt="image024.jpg" /></p>
<p><img id="image127" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image022.jpg" alt="image022.jpg" /></p>
<p><img id="image130" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image026.jpg" alt="image026.jpg" /></p>
<p><img id="image126" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image013.jpg" alt="image013.jpg" /></p>
<p><img id="image125" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image015.jpg" alt="image015.jpg" /></p>
<p><img id="image124" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/image009.jpg" alt="image009.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2007/02/21/lwow-luty-2007/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotki z gwiazdki</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/25/fotki-z-gwiazdki/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/12/25/fotki-z-gwiazdki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Dec 2006 16:18:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[fo]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[świę]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/25/fotki-z-gwiazdki/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image105" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/x-mas1.jpg" alt="x-mas1.jpg" /></p>
<p><img id="image106" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/x-mas2.jpg" alt="x-mas2.jpg" /></p>
<p><img id="image107" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/x-mas3.jpg" alt="x-mas3.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/12/25/fotki-z-gwiazdki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszystkich Świętych 2006</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/11/02/wszystkich-swietych-2006/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/11/02/wszystkich-swietych-2006/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Nov 2006 23:34:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/11/02/wszystkich-swietych-2006/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image79" alt="demon.jpg" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/demon.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/11/02/wszystkich-swietych-2006/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszystkich Świętych 2004</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/11/01/wszystkich-swietych-2004/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/11/01/wszystkich-swietych-2004/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Nov 2006 11:37:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/11/01/wszystkich-swietych-2004/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="wszystkichswietych031.jpg" id="image77" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/wszystkichswietych031.jpg" /></p>
<p><img alt="wszystkichswietych021.jpg" id="image76" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/wszystkichswietych021.jpg" /></p>
<p><img alt="wszystkichswietych017.jpg" id="image75" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/wszystkichswietych017.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/11/01/wszystkich-swietych-2004/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Coś przyjemniejszego</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/10/18/cos-przyjemniejszego/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/10/18/cos-przyjemniejszego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2006 19:45:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/10/18/cos-przyjemniejszego/</guid>
		<description><![CDATA[N. zapytał mnie dzisiaj: &#8222;Jak to, masz Nikona D80 prawie od doby i jeszcze nie napisałeś o tym na blogu? To jak ty zamierzasz rwać na to laski?&#8221; Mogłem mu podpowiedzieć, żeby sprawdził, jak zamierzam, w logach GG jego dziewczyny. Niestety, jestem dobrodusznym człowiekiem i tylko mruknąłem &#8222;dobrze, psze pana&#8221;. To jedno z pierwszych zdjęć, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="bufetta.jpg" id="image69" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/bufetta.jpg" /></p>
<p><span id="more-70"></span> N. zapytał mnie dzisiaj: &#8222;Jak to, masz Nikona D80 prawie od doby i jeszcze nie napisałeś o tym na blogu? To jak ty zamierzasz rwać na to laski?&#8221;</p>
<p>Mogłem mu podpowiedzieć, żeby sprawdził, jak zamierzam, w logach GG jego dziewczyny. Niestety, jestem dobrodusznym człowiekiem i tylko mruknąłem &#8222;dobrze, psze pana&#8221;. To jedno z pierwszych zdjęć, z wczorajszego wieczora, warszawska kawiarnia (?) Buffeta, zawsze zwana Bufettą. Śliczne kolorki w opcji &#8222;bardziej żywe&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/10/18/cos-przyjemniejszego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zapamiętać kolor?</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/09/30/jak-zapamietac-kolor/</link>
		<comments>http://pszemau.com/2006/09/30/jak-zapamietac-kolor/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Sep 2006 20:10:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdjęcia robię też]]></category>
		<category><![CDATA[o sztuce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/09/30/jak-zapamietac-kolor/</guid>
		<description><![CDATA[Mocne zdanie na lead: Marcel Proust wynalazł polaroid. Pozwoliłem sobie dzisiaj na chwileczkę zapomnienia, uciekając przed mózgoklejką pracy w stronę Swanna. Wcześniej tylko przyczepiłem do ściany kilka zdjęć z polaroida &#8211; zapożyczyłem od Wojtka Tkaczyńskiego taką metodę: powiesić sobie własne dzieła na widoku na kilka dni i sprawdzić, co się będzie o nich myślało. Zrobiłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mocne zdanie na lead: Marcel Proust wynalazł polaroid.</p>
<p>Pozwoliłem sobie dzisiaj na chwileczkę zapomnienia, uciekając przed mózgoklejką pracy w stronę Swanna. Wcześniej tylko przyczepiłem do ściany kilka zdjęć z polaroida &#8211; zapożyczyłem od Wojtka Tkaczyńskiego taką metodę: powiesić sobie własne dzieła na widoku na kilka dni i sprawdzić, co się będzie o nich myślało. Zrobiłem więc &#8222;wystawę&#8221; i czytam Prousta. Po drodze zatrzymuję się, wspominając tekst Johna Bergera: <em>Co zastępowało fotografię, nim wynaleziono aparat fotograficzny? Odpowiedź, której można by oczekiwać, brzmi: rycina, rysunek, obraz malarski. Jednak bardziej odkrywcza odpowiedź, brzmiałaby: pamięć.</em> Jak dobrze &#8211; myślę &#8211; że nie mam zdjęć z kilku wydarzeń, które chciałbym dobrze zapamiętać.</p>
<p>Wtedy wchodzi mama i gadamy chwilę o nowo powieszonych zdjęciach.</p>
<p>- Dobre teraz robią te materiały polaroida &#8211; mówi mama. &#8211; Kiedyś to, pamiętam, takie blade były, bez wyrazu.<br />
- Materiały zawsze były podobne, tylko one bardzo łatwo blakną &#8211; tłumaczę.<br />
- Aha. A jak zapamiętać kolor, żeby nie blakły?</p>
<p>No właśnie, zapamiętać. Ale czy przez to nie wyblakną?</p>
<p><span id="more-58"></span> <img alt="scianka-polaroid.jpg" id="image59" src="http://pszemau.com/blog/wp-content/scianka-polaroid.jpg" /></p>
<p><em>Sorry za skan</em>, jak mawiają na <a target="_blank" href="http://plfoto.com">plfoto</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pszemau.com/2006/09/30/jak-zapamietac-kolor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
