niedziela
SymboLOLogia
Polska to teatr ze strasznie kiepskim scenarzystą. Po tym, jak w kilkaset lat nauczył się w ogóle pisać sensowną fabułę, wpadł w symbolizm, od którego bolą zęby.
W wypadku samolotowym ginie polski prezydent na kilka miesięcy przed końcem kadencji (symbol końca). Razem z prezydentem ginie ostatni prezydent RP na Wychodźstwie (symbol niepodległości…) oraz Anna Walentynowicz (…i symbol solidarności – dwa główne watki zabiegów prezydenta). Na pokładzie samolotu ginie też taka liczba ważnych ludzi z prezydenckiego otoczenia, że środowisko w takim stanie nie zostanie raczej odtworzone (symbol niezastąpienia prezydenta). Jego śmierć następuje w okrągłą rocznicę i w miejscu męczeńskiej śmierci polskich oficerów (symbol cykliczności polskiej ofiary), a jednocześnie w sobotę przed niedzielą Miłosierdzia Bożego (symbol religijny), czyli w dniu, kiedy pięć lat temu umierał papież Polak (symbol czegośtam).
I jak w tej sytuacji wierzyć, że to wszystko jest na serio?
(i proszę nie krzyżować mnie za te słowa, towarzyszy im zdrowe poczucie dystansu do tego, co powyżej)
gmail.com 
nie | 11 kwi 10 | 19:04
dodaj do tego jeszcze rocznicę śmierci Kaczmarskiego.
czw | 15 kwi 10 | 10:22
to jest jeszcze fajne http://i39.tinypic.com/jj5xl2.jpg
sob | 17 kwi 10 | 09:01
Ciekawe kiedy teraz wznowią w TV Ekipę Agnieszki Holland.