poniedziałek
quotable
Jestem sławny; dzisiejszy serwis Trójki o 16:30, korespondencja dziennikarza IAR, Grzegorza Drymera:
Może właśnie dlatego, właściciel Księgi Rekordów Guinessa, firma wydawnicza Hit Entertainment uznała, że ta publikacja nie pasuje do jej profilu. Może myśli tak, jak pewien polski blogger, który napisał: ?Jestem ciekaw, kiedy Księga Rekordów Guinessa dostanie się do Księgi Rekordów Guinessa w kategorii największej ilości kategorii??
Czy to przypadek?
gmail.com 
sob | 30 sty 10 | 23:17
Nie, nie przypadek. Po prostu dobrze powiedziane – w kategorii paradoksów.
Zresztą jestemy obaj sawni, ja w Twoim blogu, Ty w mojej depeszy, obaj w Trojce, przez 43 sekundy.
Zawsze coś.
nie | 31 sty 10 | 00:37
No, teraz z pewnością nie przypadek :)
Podniecam się jak uczniak, ale to, co mnie w całym zajściu kręci, to nie fakt, że byłem w mediach (o Boże! Byłem w radiu!), co sam kontekst – zrzut z bloga (ktoś czyta) i to jeszcze w jakim kontekście… Jadę autem, słucham Twojej relacji. Cytujesz jakiegoś blogera. Fajnie gada. Sam bym tego lepiej nie ujął – myślę. Ale przecież to ja!