<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: A co, jeśli ona się po prostu&#8230;?</title>
	<atom:link href="http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/</link>
	<description>mój intymny kontakt z istotą gatunku</description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Apr 2010 07:01:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Martusia</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/comment-page-1/#comment-295</link>
		<dc:creator>Martusia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2007 00:13:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/#comment-295</guid>
		<description>Patrz.. a nie wygląda :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Patrz.. a nie wygląda :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemysław Bociąga</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/comment-page-1/#comment-294</link>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jan 2007 11:55:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/#comment-294</guid>
		<description>Z wywiadu z jej mężem, o którym piszę powyżej, wyraźnie wynika, że kiedyś sama prowadziła biznes i wyzyskiwała swojego pracownika, zmuszając go do stosunku. I to jest właśnie moja teza: Aneta K., wyzyskująca czy wyzyskiwana, po prostu się...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z wywiadu z jej mężem, o którym piszę powyżej, wyraźnie wynika, że kiedyś sama prowadziła biznes i wyzyskiwała swojego pracownika, zmuszając go do stosunku. I to jest właśnie moja teza: Aneta K., wyzyskująca czy wyzyskiwana, po prostu się&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Martusia</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/comment-page-1/#comment-293</link>
		<dc:creator>Martusia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jan 2007 00:17:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/#comment-293</guid>
		<description>Masz rację, nie śledziłam. Czytałam jej streszczenie w internecie jakoś tydzień temu.
Było tam napisane, że Pani Krawczyk była wówczas bezrobotna, miała na utrzymaniu dwoje dzieci i ciężką sytuację finansową.
Co za tym idzie - była łakomym kąskiem dla wyzyskiwaczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację, nie śledziłam. Czytałam jej streszczenie w internecie jakoś tydzień temu.<br />
Było tam napisane, że Pani Krawczyk była wówczas bezrobotna, miała na utrzymaniu dwoje dzieci i ciężką sytuację finansową.<br />
Co za tym idzie &#8211; była łakomym kąskiem dla wyzyskiwaczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemysław Bociąga</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/comment-page-1/#comment-292</link>
		<dc:creator>Przemysław Bociąga</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2007 23:23:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/#comment-292</guid>
		<description>Widać nie śledziłaś sprawy od początku - od publikacji, z których jasno wynikało, że ona dostała od koleżanki propozycję pójścia na rozmowę kwalifikacyjną wraz z informacją, że elementem tejże będzie... degustacja?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widać nie śledziłaś sprawy od początku &#8211; od publikacji, z których jasno wynikało, że ona dostała od koleżanki propozycję pójścia na rozmowę kwalifikacyjną wraz z informacją, że elementem tejże będzie&#8230; degustacja?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Martusia</title>
		<link>http://pszemau.com/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/comment-page-1/#comment-284</link>
		<dc:creator>Martusia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2007 18:08:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pszemau.com/blog/2006/12/31/a-co-jesli-ona-sie-po-prostu-0007-licence-to-rape/#comment-284</guid>
		<description>Młoda kobieta z trójką dzieci nagle odkrywa swoje życie seksualne z takimi odrażającymi stworzeniami bożymi jakimi są Łyżwiński i Lepper.

Chyba nie posuwałaby się do tego z chęci zrobienia z siebie popularnej i bardziej sławnej. 
To przyniosłoby raczej odwrotny skutek.

Jeśli seks w pracy miał miejsce i był za obopólną zgodą to każda rozsądna kobieta przy zdrowych zmysłach siedziałaby cicho.

Jeśli doszło do molestowana - raczej należało to rozgłosić by się takie sytuacje nie powtórzyły.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Młoda kobieta z trójką dzieci nagle odkrywa swoje życie seksualne z takimi odrażającymi stworzeniami bożymi jakimi są Łyżwiński i Lepper.</p>
<p>Chyba nie posuwałaby się do tego z chęci zrobienia z siebie popularnej i bardziej sławnej.<br />
To przyniosłoby raczej odwrotny skutek.</p>
<p>Jeśli seks w pracy miał miejsce i był za obopólną zgodą to każda rozsądna kobieta przy zdrowych zmysłach siedziałaby cicho.</p>
<p>Jeśli doszło do molestowana &#8211; raczej należało to rozgłosić by się takie sytuacje nie powtórzyły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

