poniedziałek
Kasyno i kalkulacje
Każdy kolejny Bond jest nagłaśniany, ale ten był nagłaśniany inaczej: oto Bond Ambitny, Bond Inny Niż Wszystkie, Nowy, Lepszy Bond. W zestawie ambitna adaptacja plus prequel gratis. Jakoś tak się już składa, że co ktoś próbuje wynieść komiksowego bohatera do rangi człowieka z krwi i kości, tworzy pierwszą (w chronologicznym porządku fabuł, nie ekranizacji) część przygód. Batman Christophera Nolana udał się moim zdaniem wyśmienicie; do tej pory parskam w twarz tym, którzy twierdzą, że Sin City czy Immortal to najlepsza ekranizacja komiksu w dziejach kina. Wiem, wiem, Bond jest komiksowy tylko w sensie roli kulturowej, nie w sensie pochodzenia. Nie psujcie mi porównań.






gmail.com 