" />

z sufitu

Obawiam się adwokatów i ich echa – dziennika,
będącego tylko słowem,
którego brzmienie trwa dwadzieścia cztery godziny:
oto tyrani zagrażający nam dzisiaj.
- Astolphe de Coustine

18 paź 06
środa

Coś przyjemniejszego

Napisał Przemysław Bociąga Zdjęcia robię też

bufetta.jpg

N. zapytał mnie dzisiaj: „Jak to, masz Nikona D80 prawie od doby i jeszcze nie napisałeś o tym na blogu? To jak ty zamierzasz rwać na to laski?”

Mogłem mu podpowiedzieć, żeby sprawdził, jak zamierzam, w logach GG jego dziewczyny. Niestety, jestem dobrodusznym człowiekiem i tylko mruknąłem „dobrze, psze pana”. To jedno z pierwszych zdjęć, z wczorajszego wieczora, warszawska kawiarnia (?) Buffeta, zawsze zwana Bufettą. Śliczne kolorki w opcji „bardziej żywe”.

Podziel się ze światem:
  • Facebook
  • Print
  • Wykop
  • LinkedIn
  • Twitter
  • email
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • del.icio.us

3 komentarzy do wpisu 'Coś przyjemniejszego'.

Subskrybuj komentarze do wpisu 'Coś przyjemniejszego' przez RSS lub TrackBack .

  1. Piotr Smolański napisał
    śr | 18 paź 06 | 23:59

    Lachony, ćwoku, nie laski :) Do M napisałeś?

    Czy to zdjęcie jest właśnie konceptualne? ;>

  2. Martusia napisał
    czw | 19 paź 06 | 00:01

    Ja nie jestem jeszcze nawet zaręczona, robie dobrą zupę pomidorową i nie kopię w łóżku.

  3. Przemysław Bociąga napisał
    czw | 19 paź 06 | 00:08

    Nie kopiesz w łóżku? Może chcesz zacząć?
    No i mam D80-kę :)

    A to zdjęcie nie jest konceptualne, jest co najwyżej abstrakcją geometryczną. Ale co ja ci będę gadał… :)


Zapraszam do komentowania

Przy wklejaniu długich linków uprasza się o korzystanie z tiny.pl